Telewizor SHARP LC50BL3E - recenzja telewizora taniego, a reklamowanego jako bardzo funkcjonalny

Telewizor SHARP LC50BL3E – recenzja telewizora taniego, a reklamowanego jako bardzo funkcjonalny

Telewizor nie od dziś jest jednym z podstawowych sprzętów w moim domu. Gdy przyszedł czas na wymianę mojego starego kineskopowego modelu, zacząłem rozglądać się za jego zamiennikiem – opcją jednocześnie tanią oraz dopasowaną do współczesnych standardów. W moje ręce wpadł telewizor SHARP LC50BL3E. Po wielu miesiącach korzystania z niego jestem w stanie podzielić się moją opinią na jego temat. Czy warto go zakupić? Dlaczego go polubiłem, a za co uznałem za lekko niepraktyczny? To wszystko zamierzam opisać w mojej krótkiej recenzji.

Telewizor SHARP LC50BL3E – pierwsze wrażenia

Telewizor SHARP LC50BL3E - recenzja telewizora taniego, a reklamowanego jako bardzo funkcjonalnyTelewizor SHARP LC50BL3E jest wielki – takie wrażenie miałem, gdy dotarł do mnie ten właśnie model, wyposażony w ekran o przekątnej 50”. Oczywiście, kupowałem go w sposób jak najbardziej świadomy – nie sądziłem jednak, że będzie to wyglądało tak genialnie. Do zakupu przekonała mnie obsługa rozdzielczości 4K, która na pewno w przeciągu kilku lat stanie się standardem. Sprzętu tego typu nie kupuje się w końcu z myślą o kilku, a kilkunastu latach naprzód. Co przekonało mnie do niego już po pierwszym spojrzeniu na niego? Przede wszystkim elegancja w czystej postaci. Choć zamierzałem zamieścić go na ścianie, został wyposażony w podstawki, które pozwoliły postawić go na szafce. Nie dość, że okazały się stabilne to jeszcze stylowe – same plusy!

Już po pierwszym uruchomieniu telewizora moją uwagę przykuła jakość wyświetlanego przez niego obrazu – dla mnie jak najbardziej zadowalająca. Choć więcej na temat jego codziennego użytkowania powiem za chwilę, mogę śmiało powiedzieć, że szybko stał się moim ulubionym sprzętem w całym domu.

Telewizor nie sprawił mi żadnych problemów w montażu na ścianie, a sam w sobie został wyposażony w bardzo cienką ramkę okalającą jego ekran. Bardzo dobrze, że nie rzuca się ona w oczy i pozwala poczuć jeszcze większą głębię obrazu. 

Telewizor SHARP LC50BL3E – najważniejsze aspekty użytkowania

Telewizor marki SHARP zaskoczył mnie. Podczas gdy często słyszałem o produktach innych marek i to je polecano mi najczęściej, poszedłem na przekór i postawiłem właśnie na SHARP-a. Nie zawiodłem się. Największym plusem okazał się dla mnie system Android TV, dzięki któremu mój smartfon przejął rolę pilota. Okazało się to bardzo wygodne przy codziennym użytkowaniu – zwłaszcza, że z telefonem nie rozstaję się również w czasie oglądania telewizji. Wystarczyło kilka stuknięć, aby ze zgoła odmiennej aplikacji przenieść się do tej będącej pilotem. Szybko, wygodnie i bez żadnego opóźnienia. Dzięki Android TV mam też dostęp do wszelkich lokalnych aplikacji. Mogę więc oglądać Playera, iplę, TVP VOD czy oczywiście YouTube’a.

Choć jest to dla mnie troszkę bezużyteczny bajer (nie mogę uznać to jednak za minus, bo to w końcu dodatkowa funkcjonalność), telewizor ten wspiera asystenta głosowego Google. Działa to co prawda świetnie, jednak moim zdaniem sam fakt, że jest w stanie nasłuchiwać wszystkich rozmów jest co najmniej niepokojący. Na szczęście jednak funkcję tę w telewizorze można bez problemu wyłączyć.

Aby podsumować nieco moje wrażenia płynące z korzystania tego telewizora, wypiszę to, co zwróciło moją największą uwagę:

  • wyświetla on naprawdę przyjemny obraz, a przede wszystkim wspiera 4K, co w najbliższych latach może się okazać wręcz kluczowe; wspiera też HDR, co zapewnia jeszcze bardziej realistyczny i ostry obraz – obok tego ciężko jest przejść obojętnie;
  • doskonale radzi sobie z dźwiękiem, który każdego dnia zaskakuje swoją głębią;
  • jest wyposażony w genialny system Android TV, który posiada praktycznie nieograniczone możliwości i jest w pełni wystarczalny do wszystkiego tego, czego można od niego oczekiwać;
  • posiada bardzo wiele przydatnych złącz, w tym aż 4 HDMI (okazały się przydatne, bo jestem posiadaczem kilku konsol do gier) oraz aż trzy USB, które pozwoliły mi odtwarzać pliki bezpośrednio z pendrive’a czy dysku twardego;
  • jest niesamowicie tani – jak na wszystko to, co oferuje, ciężko jest znaleźć model przynależący do tej samej półki cenowej.

Po kilkunastu miesiącach używania mogę też potwierdzić, że telewizor ten jest bezawaryjny. Może to nie jest wymierny okres czasu, ale przy mojej całodniowej jego eksploatacji ja uważam go za wart odnotowania. Do tej pory, na szczęście, z tym sprzętem po prostu nie miałem żadnego problemu.

Podsumowanie

Telewizor SHARP LC50BL3E można uznać za jeden z najlepszych w swojej klasie. Wynika to z faktu, że jest sprzedawany w bardzo przystępnej cenie, a przy okazji naszpikowany różnymi funkcjonalnościami. Działa w oparciu o bardzo dobrze radzące sobie w akcji Android TV, posiada świetny wyświetlacz, a dodatkowo bardzo dobrze radzi sobie z odtwarzaniem dźwięku. Może bez problemu stać się domowym centrum rozrywki – tak stało się zresztą w moim przypadku. Polubić go można również za jakość obrazu, jaką zapewnia, ale i nowoczesny wygląd, który sprawia, że wygląda niczym model za kilkanaście tysięcy złotych. A kosztuje zaledwie ułamek tego. Ja ze swojej strony mogę go polecić – w tej kategorii cenowej ciężko jest znaleźć mu konkurenta.

Author: kto12